W trendzie spadkowym, a bez wątpienia z takim właśnie mieliśmy do czynienia w ubiegłym roku na rynku gazu, pokusa pozostawienia zakupów na Rynek Dnia Następnego jest znaczna.

Styczeń jednak dość brutalnie przypomniał o zmienności rynków surowcowych oraz nieodłączonym ryzyku pogodowym w okresie zimy. Średnia cena na Rynku Dnia Następnego wyniosła 180 zł/MWh, przy czym drugie półrocze to już poziom 200 zł/MWh.
Być może nie jest to powód, aby zmienić strategię i dalsza ekspozycja na SPOT okaże się najlepszą możliwą decyzją. W końcu fundamenty w długim terminie się nie zmieniły. Warto jednak przypomnieć kontraktację z roku 2024, gdzie kontakt roczny po osiągnięciu swoich minimów w marcu, do końca roku pozostawał już w trendzie rosnącym.

Proponujemy Państwu następujące ćwiczenie.

Obecne warunki rynkowe pozwalają na taką transakcję. Warto więc przejrzeć powyższe argumenty po obu stronach kartki i zastanowić się czy można je jakoś pogodzić.
Otoczenie rynkowe które zapewnia gwarantowaną redukcję kosztów w perspektywie lat nie jest często spotykane. Warto więc się zastanowić czy jest to coś interesującego dla Państwa firmy.