Wykres Tygodnia #63 - "Cena gazu na szczytach, a w budżecie spadek kosztów. Czy to możliwe?"
31.08.2026
8 min
Bartosz M
Okres podwyższonej zmienności na rynku tworzy zarówno „wygranych” czyli firmy które zabezpieczyły koszty na niskich poziomach, jak i „przegranych” które muszą borykać się z przełożeniem wzrostu bazy kosztowej na swój produkt końcowy. Sprawdźmy zatem z czym borykały się firmy w ostatnich latach.
Zacznijmy od 2025 roku.
Średnia cena gazu na RDN wyniosła 175,71 zł/MWh.
Kontrakt roczny GAS_BASE_Y-25 był notowany (na rok przed dostawą) w przedziale od 145 do 222 zł/MWh. Jego średnia wyniosła 182 zł/MWh.
Sytuację można by uznać za w miarę komfortową. Średnio Odbiorcy niezależnie od tego czy bazowali na kontaktach terminowych osiągnęli podobny poziom cen. Jednocześnie najlepsi mogli istotnie pobić konkurencję, a pechowcy wtopić. Samo życie.
W 2026 roku sytuacja wygląda już zupełnie inaczej.
Średnia cena kontraktu GAS_BASE_Y-26 w trakcie 2025 roku wyniosła 166 zł/MWh. Notowania mieściły się w przedziale od 132 do 215 zł/MWh.
Średnia cena RDN za pierwsze 8 miesięcy wynosi 216 zł/MWh. Jednak jeżeli dopełnimy rok aktualnymi notowaniami kontraktów terminowych to wyjdziemy na poziom ponad 246 zł/MWh.
Jesteśmy zatem w otoczeniu, gdzie klienci rozliczający się na SPOT:
doświadczyli wzrostu kosztów o 40% rok do roku
mają koszty średnio pawie 50% wyższe niż podmioty, które dokonały zabezpieczenia kontraktami terminowymi.
A co z 2027 rokiem?
Kontrakt roczny kosztuje obecnie 226 zł/MWh. To najwyższe notowania rocznego kontraktu gazowego od listopada 2023 roku.
Dodatkowego kolorytu dostarcza nam rozbicie powyższej ceny na kontakty kwartalne. Wygląda jakby rynek wyceniał, że kluczowe problemy podażowe odejdą wraz z pierwszymi wioseenymi roztopami.
Wnioski:
pomimo tego, że cena gazu na rok 2027 jest na swoich szczytowych poziomach to dla Odbiorców korzystających z modeli SPOTowych oznaczają one zabezpieczenie spadku kosztów o 8%.
Odbiorcy którzy budują swoją cenę w oparciu o kontrakty terminowe najpewniej patrzą na obecną sytuację z wstrzemięźliwością czy warto zabezpieczyć koszty nawet kilkadziesiąt procent wyższe.
Każdy Odbiorca ma swoją perspektywę i cele w zakresie zakupów surowców energetycznych. Jedno jednak jest raczej pewne. Dywersyfikacja ryzyka daje spore szanse na uniknięcie losu rynkowego „przegranego”. A okresy takie jak w tym roku przypominają jak bardzo to może być istotne dla prowadzonego biznesu.