Wykres Tygodnia #60: "Rynek Gazu – sytuacja bieżąca i możliwe scenariusze"

03.08.2026
5 min
Bartosz M

Średnia cena SPOT (RDNg) w lipcu wyniosła 242 zł/MWh. Był to poziom o 19% wyższy niż w czerwcu  tego roku i aż 51% wyższy niż w czerwcu roku poprzedniego.

Miesiąc rozpoczął się optymizmem związanym z zakończeniem konfliktu w Iranie (ceny ok 200 zł/MWh) natomiast druga połowa to już obraz eskalacji sytuacji i poziomy do 280 zł/MWh.

Z uwagi na przeciągającą się niepewność związaną z  sytuacją na Bliskim Wschodzie, co ma swoje bezpośrednie przełożenie na zmienność cen paliwa gazowego (ale również energii elektrycznej) postanowiliśmy podsumować bieżącą sytuację i nakreślić możliwe naszym zdaniem scenariusze.  

W latach 2023-2025 na rynku gazu byliśmy świadkami trendu spadkowego (w szerokiej perspektywie).  

Podstawą fundamentalną do tego (poza normalizacją cen po kryzysie energetycznym) był ogromny wzrost mocy  instalacji do skraplania gazy ziemnego (LNG). Najwięcej inwestycji zostało zrealizowanych i zaplanowanych w Ameryce Północnej.

Miało to doprowadzić do nadpodaży gazu skroplonego na świecie, a rynek wszedł w stan gdzie kontrakty dalej oddalone w czasie są coraz tańsze. Pomimo tegorocznych zaburzeń scenariusz ten nadal obowiązuje, a ceny w 2030 roku są o połowę tańsze niż obecne dostawy na SPOT.  

28 lutego koalicja USA-Izrael rozpoczęła bombardowanie Iranu co doprowadziło do blokady Cieśniny Ormuz. Tym samym 20-25% światowej podaży LNG zostało zablokowane. Automatycznie odbiło się to na notowaniach gazu w Polsce i całej Europie. Najbliższe kontrakty wzrosły o 70%, ale wpływ na kolejne lata początkowo był bardzo umiarkowany (wyceniany był scenariusz krótkotrwałego zaburzenia).  

Wydaje się, że po 5 miesiącach rynek znalazł (przynajmniej na ten moment) nowy punkt równowagi. Udało się to dzięki istotnemu wzrostowi podaży LNG (głównie USA i Afryka) oraz spadkowi zapotrzebowania.

Kluczową rolę w złagodzeniu skutków tego kryzysu odegrały Chiny. Ograniczyły one popyt na gaz o 4% yoy przy jednoczesnym wzroście krajowej produkcji. W efekcie ich zakupy LNG obniżyły się o 12% yoy.  

Kolejnym istotnym elementem ograniczającym popyt było (a właściwie jest) ograniczenie produkcji energii w elektrowniach gazowych na rzecz źródeł węglowych.  

Konsekwencje widoczne są również na rynku energii elektrycznej w postaci wzrostu cen węgla, uprawnień do emisji (wyższa emisyjność elektrowni), oraz w samych cenach energii. 

Perspektywa długoterminowa:

Długoterminowa perspektywa wchodzenia nowych projektów LNG nadal jest obowiązująca (chociaż zniszczenia infrastruktury w Katarze doprowadzą do opóźnień). Przewidywaną konsekwencją ma być nadpodaż gazu LNG na rynku. Ten właśnie scenariusz możemy obserwować obecnie w wycenach kontraktów z dostawami na lata 2029 czy 2030. Oczywiście do tego czasu może pojawić się jeszcze wiele nowych zaburzeń, które zmienią ten układ.  

Dlatego dla części Odbiorców możliwość istotnego zabezpieczenia kosztów w długiej perspektywie wydaje się ciekawym rozwiązaniem.  


Perspektywa krótkoterminowa:

W krótkim horyzoncie jesteśmy w sytuacji w której przedłużający się brak dostaw LNG z Kataru może działać pro-wzrostowo, ale wydaje się że potencjał już się dość mocno wyczerpał i raczej powinniśmy spodziewać się stabilizacji na obecnych wysokich poziomach.  


Perspektywa średnioterminowa:

Pozostaje perspektywa średnioterminowa czyli nadchodzącej zimy. Fundamentalnie widzimy rekordowo niski poziom napełnienia magazynów gazu w Europie.  

Co więcej aktualnie brak jest motywacji, aby ten proces przyśpieszyć. Brak różnic cenowych pomiędzy zimą, a latem (spreadu) nie daje szans na pokrycie kosztów zatłoczenia i magazynowania. W efekcie dostawy LNG do Europy spadły to bardzo niskich poziomów.

Należy się zatem spodziewać, że w kolejny sezon grzewczy wejdziemy (jako kontynent) bez bezpiecznych rezerw. Tym samym ekspozycja na ryzyko pogodowe będzie bardzo wysoka. Temperatury powyżej średniej mogą sprawić, że ceny będą niskie. Jednocześnie mroźna zima może wygenerować bardzo wysoką zmienność i nerwowość. Pełna ekspozycja na rynek SPOT nie jest strategią rekomendowaną w takim otoczeniu.  

Aktualne notowania kontraktu na Q4 2026 wyglądają następująco:  

Notowania poszczególnych kwartałów z dostawą w 2027 wyglądają jak na poniższym wykresie. Rynek ewidentnie wycenia, że to już ostatnia „problematyczna” zima. Kolejny sezon grzewczy (Q4_27) jest notowany na poziomie sezonu letniego (Q2 + Q3).  

W tym kontekście interesujący z punktu widzenia zarządzania ryzykiem wydaje się zakup części pozycji właśnie na Q4.

Odkryj więcej artykułów