Wykres Tygodnia #56: 3 powody dla których nie warto kontraktować dzisiaj energii na kolejny rok

08.06.2026
4 min
Bartosz M

3 powody dla których nie warto kontraktować dzisiaj energii na kolejny rok

Bazując na rozmowach z przedsiębiorcami (a dokładnie na części z nich) w ostatnim czasie, bieżącą sytuację na rynku energii można by streścić w następujący sposób:

1. Obniżki to tylko kwestia czasu

Cena energii elektrycznej z dostawą na cały przyszły rok jest obecnie o ponad 30 zł/MWh niższa od roku obecnego (biorąc pod uwagę Rynek Dnia Następnego od początku roku i dopełnienie kontraktami terminowymi na Q3 i Q4).

Część odbiorców mogłaby przyjąć, że już brak wzrostu kosztów w tak dynamicznym otoczeniu jakie mamy w ostatnich 3 miesiącach to całkiem rozsądne rozwiązanie. A co dopiero tak istotna ich redukcja! Większość jednak uznaje (przynajmniej na bazie próbki z którą mieliśmy okazję ostatnio rozmawiać), że to tylko kwestia czasu, aż sytuacja się unormuje, ceny gazu spadną, poziom importu energii wzrośnie, będzie więcej energii z wiatru na lądzie i morzu itd. W efekcie znaczne obniżki to tylko kwestia czasu.  

2. W lato energia jest tania, więc z zakupami warto czekać do jesiennych wzrostów

Cały czas spotykamy się z przekonaniem, że cenom energii trzeba dać spadać w okresie lata, a na zakupy warto poczekać jak już ceny zaczną odbijać. Otóż warto zauważyć, że od lokalnego dołka 17 lutego ceny wzrosły już o ponad 36 zł/MWh. Oznacza to, że średnio na każdej sesji kontrakt roczny rósł o 0,47 zł/MWh. Pytanie czy to już wystarczające odbicie czy jeszcze warto się wstrzymać z decyzjami?

3. Kto teraz kupi ten „gapa”

Mamy wreszcie grupę osób, która patrząc na poniższy wykres myśli sobie – nie mogę teraz kupić, bo jak ceny energii spadną to wyjdę na „frajera”. A przekładając to bardziej na dane, w ostatnich 12 miesiącach tylko przez 4% czasu ceny energii były wyższe. Nikt nie chce kupić gorzej niż 96% konkurencji. Skoro ceny już wzrosły to teraz trzeba poczekać z zakupami jak ponownie spadną do poziomów 410-420 zł/MWh.

Jakich powodów brakuje na tej liście Państwa zdaniem? Czy któryś jest Wam szczególnie bliski?

Z naszej strony dodamy tylko jedno pytanie. Czy macie Państwo przygotowany plan na wypadek gdyby rynek miał jednak inne zdanie i postanowił dalej rosnąć?

Odkryj więcej artykułów