Na rynku można znaleźć mnóstwo ekspertów, którzy mają gotową odpowiedź na powyższe pytanie.
Handlowcy zamierzający sprzedać produkt oparty na SPOT na zawołanie wylegitymują się statystyką o wyższości (a w sumie taniości) Rynku Dnia Następnego. Z drugiej strony fani stałej ceny z pewnością bez trudności wyrecytują 10 niepodważalnych argumentów o nieuniknionym wzroście cen.
Aby pokazać złożoność tego zagadnienia zachęcamy do spojrzenia na poniższy wykres kontraktu BASE_Q3_26. Notowania wahały się w przedziale 383 zł/MWh – 487 zł/MWh. Ostatnio notowanie natomiast było na poziomie 476,2 zł/MWh.
Wydaje się, że byłby to zbyt pochopny wniosek. W absolutnej większości przypadków bowiem jeżeli weźmiemy pod uwagą całą historię notowań poszczególnych kontraktów to znajdziemy możliwość zakupu poniżej realizacji na rynku SPOT.
Absolutnie nie. Bardzo często dojdziemy do wniosku, że to najrozsądniejsze wyjście w danym momencie. Jednocześnie nie warto zapominać, aby analizować kontrakty w całym horyzoncie czasu notowań, gdyż właśnie to daje szansę na wygenerowanie przewagi rynkowej.
